Na początek może trochę uproszczonych definicji:
Ego (Jack - Norton) - często rozumiane w znaczeniu "ja" jednostki ludzkiej. Ego wytwarza się, ponieważ zaspokojenie potrzeb organizmu wymaga działań w świecie rzeczywistym (obiektywnym) poprzez przekształcanie wyobrażeń w spostrzeżenia. Jest podporządkowane zasadzie...
"Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze, których nie mamy żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy"
Jak pierwszy raz oglądałem FC właśnie ten cytat zapamiętałem (jak sądziłem pochodził z filmu). Jednak wczoraj znowu obejrzałem FC i coś takiego nie zostało nawet wypowiedziane (pierwszy raz...
Na pewno jest to film wart obejrzenia i przemyślenia. Obsada również doskonała. Ale moim zdaniem film nie jest aż tak rewelacyjny jak można by sądzić po niektórych komentarzach czy ocenach. W ogólnym odbiorze jest dość ciężki, ale to już kwestia tego, co kto lubi
Witam,
jakiś czas temu znalazłem taki artykuł który bardzo mnie zaciekawił co o nim sądzicie.
(Mam nadzieje że autor artykułu nie będzie miał nic przeciwko jeśli umieszczę go na
filmweb)
"Kim jest Tyler Durden? Postać znana, może nie dla wszystkich. Wydawałoby się zwykły
koleś, jakich pełno na ulicy....
Fight Club jak żaden inny film pokazuje jak wielkie pokłady gniewu znajdują się w każdym z nas. Gniew jest tak cudownym uczuciem źe im bardziej się go stłumia tym większe jest BUM jak już się wybuchnie. Dzieło FInchera jest o tyle genialne że każdy może znalezc swoja wersję, swoją interpretacje. Film działą na mnie...
Jakiś popcorn, MTV, jedna nominacja oscarowa za montaż dżwięku. Czy ci ludzie w akademii znają się w ogóle na sztuce filmowej?
dobry boże. przez wiele lat mijałam ten film obojętnie ze względu na ów żenujący polski tytuł, który zapowiadał jakąś przygodę grupy nastolatek w katakumbach. o losie, ześlij nam dobrych tłumaczy i interpretatorów, bo inaczej przegapimy to, co naprawdę dobre.
Przez ponad 3/4 filmu oglądałem grupę rozczarowanych życiem i chorych psychicznie ludzi cierpiących na depresję, z poczuciem braku egzystencjonalnego sensu i jakiegokolwiek celu w życiu, poszukujących ciągłej, bezwartościowej adrenaliny. Dramat w przenośni i dosłownie. Oglądałem dalej, bo byłem ciekaw jak się zakończy....
więcejPrzeszywający, miażdżący mózg. Brudny, mokry, autentyczny. Istne arcydzieło. Rzadko film na podstawie książki może z nią konkurować.
Tu nie ma głębi fabuły. Jest prymitywne epatowanie makabrą, sadyzmem i przemocą. Wszystko podlane sosem anarchizmu niszczącego świat wokół. Marnym i nieprzekonującym alibi dla tego unurzania we krwi i fascynacji niszczeniem jest głupawy pomysł, że młody żołnierz korporacji ma dość i musi w ten sposób odreagować....
Serio, bez ironii.
Brzmi mocarnie, dużo lepiej niż oryginalny tytuł.
To ten moment kiedy siedemnastoletni krytycy kina piszą coś o braku wierności oryginałowi. Przetłumaczylibyście jak? "Klub walki"? "Zgromadzenie w celu stoczenia pojedynku"?
Moje ulubione cytaty:
"Nie mogłeś zrobić tego sam. Wszystko czym chciałeś być... to ja. Jestem mądry, zdolny, a przede wszystkim... jestem wolny od tego wszystkiego, od czego ty nie jesteś."
"Z wystarczającą ilością mydła można wysadzić wszystko."
"...to jest Twoje życie i kończy sie z każdą...
Mam nadzieję, że zapomnę każdą minutę tego filmu, by za parę lat obejrzeć tą świetną historię jeszcze raz i przeżyć, jakbym nigdy wcześniej jej nie znała.