Jest pomysł, atmosfera, zwroty akcji. Małe ale - nie jestem osobą wyjątkowo pruderyjną, jednak czasem mam wrażenie że w tych filmowych akademikach prędzej można zostać zabitym przez chorobę weneryczną niż przez ducha/demona/zombiaka - zbędne skreślić.
Mam na imię Katarzyna, mam 19 lat, jestem studentką i mieszkałam w pokoju 205... Kim do diaska jest scenarzysta?! (i dla jasności Krystian to mój BRAT!)
Jestem pod wrażeniem tego niemieckiego filmu grozy! Fajna fabuła, potrafiąca wciągnąć i zainteresowac widza (lubiącego dobry horror) ! No i jak na film grozy przystało - ma zakończenie - może nie bardzo zaskakujące ale całkiem, całkiem. Gorąco polecam miłośnikom tego gatunku filmów.
Nie wiem czemu wszyscy tak jadą po tym filmie - ciut przewidywalny ale nieźle zagrany przez Jennifer Ulrich (Nawet ładna) momentami klimatyczne , a że kobiety są mega-wredne to i bez horroru można się czasem przekonać (Znam jedną taką dużo gorszą od tej wkurzonej duszycy z filmu)