Film to dość nieudolna próba połączenia Power Rangers z samochodami. Gdy byłem mały film odrzucił mnie kiczem, samochodami których nie lubiłem, oraz dłużyznami. Po latach przypomniałem sobie film i wypadł on jeszcze gorzej w moich oczach. Aktorzy położyli swoje role śpiewająco. Są tak plastikowi jak nigdy dotąd no a to...
więcej...niewypał. Kiedyś sam oglądałem Rangersów, ale "Turbo: A Power Rangers Movie" doprowadził do tego, że odechciało mi się oglądania samych seriali- mimo iż miałem i nadal mam wielki sentyment do Rangersów. Jedyne co podobało mi się w tym filmie to niewątpliwie bardzo efektownie ukazana transformacja turbo megazorda.