Wojciech wychowywany jest tylko przez ojca-matka umarła, gdy chłopiec był malutki. Ojciec bije Wojtka i wciąż go poniża. W zasadzie chce dla syna jak najlepiej, tylko że niestety nie ma pojęcia, jak to osiągnąć. Więc bije go pejczem, krzyczy, wyzywa, terroryzuje. Podświadomie zdaje sobie sprawę, że syna krzywdzi... Dorosły Wojciech jest... czytaj dalej
Oglądając, człowiek wczuwa się w przedstawioną sytuację. Dotykają go metody wychowawcze ojca Wojciecha i nie dziwią zachowania dorosłego Wojtka. Końcowa scena jest bardzo wymowna i skłania do refleksji - czy ten łańcuszek błędów wychowawczych się kiedyś skończy?...
Film jest bardzo dobry i przedstawione wydarzenia pozwalają sie wczuc w film i w sytuacje ojca i syna ... całość powala to trzeba zobaczyć 8/10
Zwlekałam dość długo z obejrzeniem dramatu Piekorz. Przez ten czas natknęłam się na wiele pozytywnych opinii i słów zachwytu.
W końcu udało mi się zweryfikować owe odczucia.
Już sam wstęp wywarł na mnie ogromne wrażenie. Piękny monolog Żebrowskiego ujął za serce i przypomniał kompozycyjnie Delirium...