Po oglądnięciu zapowiedzi byłem bardzo optymistycznie nastawiony idąc ns seans.
Jakież moje było zdziwienie kiedy zobaczyłem napisy końcowe. To już? O czym to było? Co ten film chciał przekazać? I czy w ogóle coś chciał przekazać?
Zwiastun o czym innym, film o czym innym. Wątki przedstawiane chaotycznie i...
Film cieniutki jak Polsilver.Straszyć jako horror nie straszy,trzymać w napięciu jako thriller nie trzyma,kryminałem nie jest,sensacją i komedią też więc właściwie nie wiadomo do końca czym ten obraz jest.Film o "bycie" ,który w sumie jest niewidocznym głównym bohaterem filmu.W zamierzeniu pewnie miało powiać...
Zalety- bardzo krotki jak na dlugi metraz-85 min. Jesli ktos chce analizowac i troche cos o filmie wie to dostrzeze atrakcje. Kazda scena jest krecona jednym ujeciem, film jest opowiedziany z jednego punktu widzenia glownej postaci filmu ktorej nie widzimy , patrzymy na swiat jej oczami , zakonczenie...
więcejaż głowa boli. Kiedyś był taki horror kręcony "oczami" głównej bohaterki, nie dało się oglądać. Tu podobnie. Nudny do bólu, znowu czekamy na końcówkę i znowu 2h zmarnowane. Ciężko w ogóle powiedzieć co to za gatunek, gdzieś opisali jako horror no ale nie...
Obraz nędzy i rozpaczy.Ja muszę take badziewie nakręcić? Chodzić po pokojach i nakręcać życie kota,od czasu do czasu ktoś zamknę drzwi,coś spadnie... Ktoś pociągnie jakąś rzecz na żyłce... I trochę gadaniny bez ładu i składu... Szkoda czasu na to...