Niestety obejrzałem film na Polsacie w ostatnią Niedzielę i jestem zażenowany, tym jak spieprzono tłumaczenie. Teksty były kompletnie nieśmieszne, zniszczyło to moje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to tłumacz robił teksty z większą swobodą i dostosowywał je do widza polskiego a nie tłumaczenie z translatora, a tak...
Cóż tu dużo mówić. bo "jestem jedynym Robin Hoodem mówiącym z angielskim akcentem". Po prostu fantastyczny.
Jeśli ktoś ma zamiar brać się za oglądanie tego filmu to tylko i wyłącznie z napisami inaczej straci całą radość.
Jakie są wasze ulubione sceny? Moje to: "12th Century Fox" i pierwsza scena z Melem Brooksem- gest rękom i pytanie "Pedałki?"
Lubię Brooksa, niestety jego wcześniejsze filmy bardziej mnie bawiły. Są tu fajne dialogi i parę dobrych gagów, ale to za mało. Czekam na coś bardzej wyrafinowanego. najlepszy dowcip - sytuacyjny to moment gdy Robin podchodzi do grupki bijacych się i mówi Apsik ? - a oni - Na zdrowie!!! - ale taki tam szukać ze...
Uważam że ten film ma o wiele za wysoką średnią. Owszem jest zabawny ale nie powala. Jest mnóstwo lepszych komedii od tej ze słabszą średnią.
Ktoś kto posiada ten film we właściwym tłumaczeniu proszę o podzielenie się nim ze mną.
Namiary do mnie:
roberto97@toya.net.pl
Wystarczy samo audio PL,myślę,że się dogadamy co do ceny.
Cześć,
czy ktoś z Was wie, kto tłumaczył najnowszą wersję, tą gorszą? Wiem, że poprzednia jest autorstwa Elżbiety Gałązki-Salamon, ale nie mogę znaleźć nazwiska tłumacza nowszej wersji.
Z góry dzięki za pomoc.