Rodzina Addamsów 2

Addams Family Values

1993 1 godz. 34 min.
7,2 35 793
oceny
7,2 10 1 35793
4 084
chce zobaczyć
{"rate":7.3333335,"count":3}
powrót do forum filmu Rodzina Addamsów 2
  • Bardzo mi się ten film spodobał - nie ma to jak klasyka czarnych komedii. Moją ulubioną
    sceną jest jednak, ta na początku filmu, gdy Wednesday i Pugsley czekają w szpitalu na
    urodzenie Puberta i słuchają opowieści małej słodkiej blond dziewczynki: "I wtedy mama
    pocałowała tatusia, anioły powiedziały bocianowi a bocian sfrunął z nieba i zostawił brylant
    pod liściem kapusty. A brylant zamienił się w dziecko". Pugsley odpowiada "Nasi rodzice też
    będą mieli dziecko". I wtedy najbardziej rozbrajająca, prosta odpowiedź Wednesday
    "Uprawiali seks". Epickie! Wednesday jest bezkonkurencyjnie moją ulubioną postacią -
    zimnej, oschłej, spokojnej dziewczynki, która inteligencją przekracza wszystkich swoich
    rówieśników. 10 na 10!

  • natala13gatito Zaiste - epicki dialog
    :D

    Film 8/10
    Stare dobre czasy... :)

  • Elvus ocenił(a) ten film na: 8

    natala13gatito Najlepszy to jest emocjonalny monolog Gomeza na komisariacie policji. A zwłaszcza jego zakończenie i wtrącenie Morticii.
    "- Widziałem potworne larwy żerujące w najciemniejszych zakamarkach ludzkiej duszy!
    - Są na obozie."
    To zdecydowanie mój ukochany cytat. :)

  • przemofan ocenił(a) ten film na: 9

    Elvus Tak!też uwielbiam ten moment:
    "- Widziałem potworne larwy żerujące w najciemniejszych zakamarkach ludzkiej duszy!
    - Są na obozie.

  • elen15 ocenił(a) ten film na: 9

    Elvus Tak, ten fragment jest świetny :)

  • wera20108 ocenił(a) ten film na: 8

    natala13gatito Fakt - epickie sceny i dialogii .

    Fajna była tez akcja gdy cała rodzina przychodzi do domy Debby i Festera i chcąc rozmawiać z Festerem , ale Debby im niepozwala .
    W tym momencie Morticia mówi :
    -Posunęłas się za daleko . Pozbawiłaś go ducha . Odciągnełas go od nas . To mogłabym ci wybaczyć . Ale Debby ...
    -Co?!
    -Pastelowe kolory ?

  • black.blood ocenił(a) ten film na: 7

    wera20108 To z pastelami bylo swietne. Ja bardzo lubie sceny z debby i festerem np w restauracji kiedy fester wlozyl sobie marchewki w nozdza podczas tanca gomeza i mortichi i pozniej kombinowal co by tu jeszcze i kiedy debby sie na niego spojrzala to z blaku laku z owu probowal sobie je wlozyc w nos. albo kiedy fester mowi do debby: give me a kiss. A ona na to: give me twenty odchodzac a fester szuka po kieszeniach kasy.

  • przemofan ocenił(a) ten film na: 9

    wera20108 Tak!Znakomite!
    Pastele!!! :D

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    natala13gatito - Gomez?
    - Cara mia?
    - Wspaniałe wieści. Będę miała dziecko. Teraz.
    Pierwszy tekst Morticii i już genialny:)

  • monikar504 ocenił(a) ten film na: 9

    A mi się bardzo podobał moment, w którym Wednesday i Pugsley chcą uciec z obozu. Zostają złapani i cała grupa śpiewa im Kumba-Yaa. Ten strach w ochach Wednesday.....Bezbłędne:)

  • przemofan ocenił(a) ten film na: 9

    monikar504 Piękna scena!!! :D

  • karolyn17 ocenił(a) ten film na: 10

    najlepsze :D

  • _Olinka_ ocenił(a) ten film na: 9

    natala13gatito Jeszcze Debbie i jej zwierzenia:
    "Nie chcę nikogo skrzywdzić. Nie lubię nikogo krzywdzić. Nie czerpię z tego przyjemności. Nie lubię pistoletów, bomb, krzeseł elektrycznych. Ale czasami ludzie po prostu nie umieją słuchać. I wtedy muszę użyć perswazji.
    Moi rodzice - Sharon i Dave. Kochani i hojni. Wszystkim, czego pragnęłam, była Barbie Balerina. W różowej spódniczce. Miałam urodziny. I wiecie, co mi dali?!?! BARBIE MALIBU! A ja byłam właśnie baleriną. Oto, kim byłam. Dlatego musieli odejść..."

    I później ten płonący dom...

    Albo Debbie i Fester:
    F: Jestem jej mężem!
    D: Fester!
    F: Daj buziaka!
    D: Daj dwadzieścia dolców!

    Ogólnie cały ten film jest genialny :).

  • _Olinka_ I wtedy muszę użyć perswazji.... i slajdów :D

  • _Olinka_ ocenił(a) ten film na: 9

    MikeyS Haha, otóż to xD.

  • niewiarygodny ocenił(a) ten film na: 7

    natala13gatito Wednesday jest bezkonkurencyjna jeśli chodzi o świetne teksty w tym filmie. Np. kiedy opiekunka mówi do rodzeństwa, że pewnie wolały jak było ich tylko dwoje, a Wednesday wymownie potrząc na brata: "Albo mniej". Albo kiedy podchodzi do niej dziewczynka na obozie i pyta dlaczego Wednesday ubrana jest jakby jechała na pogrzeb - przecież nikt nie umarł. A Wednesday z tą swoją kamienną twarzą: "...Poczekaj".

  • przemofan ocenił(a) ten film na: 9

    niewiarygodny Zdecydowanie!
    Christina Ricci wymiata w tym filmie!!!
    Uwielbiam na nią patrzeć i to bardzo uważnie i jej słuchać!

  • amelinowa ocenił(a) ten film na: 10

    natala13gatito Morticia: Wednesday jest w tym wieku, kiedy myśli się tylko o jednym
    Babka: Chłopcy?
    Wednesday: Ludobójstwo
    <3

  • przemofan ocenił(a) ten film na: 9

    amelinowa Świetne! :D

  • przemofan ocenił(a) ten film na: 9

    natala13gatito Tak!
    Wednesday czyli Christina Ricci jest w obu częściach po prostu RE-WE-LA-CYJ-NA!!!!!!!!!!!!!

  • natala13gatito "Nie umiem pływać"
    Wednesday <3

  • Agness_92 ocenił(a) ten film na: 10

    natala13gatito Ja po prostu kocham wszystkie momenty Gomez/Morticia <3

  • Yuio21 ocenił(a) ten film na: 8

    natala13gatito - Zadam wam proste pytanie. Gdzie jest dziecko?
    - Który kawałek?

    Wednesday <3

  • jakubek0206 ocenił(a) ten film na: 10

    natala13gatito - Gomez co się urodziło?
    - Addams.

    Jeden z wielu mocnych momentów filmu. Normalnie kocham ten film.

  • Cheshire_Cat ocenił(a) ten film na: 10

    jakubek0206 Cała scena kiedy dziecko "choruje" na złote loczki.

    Dołeczki. Nie w moim domu!

  • Cheshire_Cat No wednesday jest super, a tak to jeszcze sceny z debbie i Festerem były super, na przykład miesiąc miodowy :)

  • Hella_1 ocenił(a) ten film na: 9

    natala13gatito Zdecydowanie miesiąc miodowy Debbie i Festera.
    - Czy zrobiłbyś dla mnie wszystko?
    - Oczywiście.
    - Czy zginąłbyś dla mnie?
    - Tak.
    - A więc proszę!
    Po czym Debbie wrzuca magnetofon do wanny.

  • abc2343 ocenił(a) ten film na: 7

    natala13gatito -Panna Jellinsky, nowa niania. Co się mówi?
    -Miej się na baczności.
    Wednesday ma genialne teksty :D

  • natala13gatito Ja nawet mogę się pokusić o to, że był lepszy od jedynki. W 2 było dwa razy więcej czarnego humoru. Scena w komisariacie była genialna, kiedy Gomez opowiadał o urokach zwyczajnego życia ze strachem w oczach. Ale takich scen było więcej i ciężko wybrać jeden fragment, tak jakby miał problem z tym Hannibal mając na stolę Matt Preston.

  • natala13gatito debbie do festera - Ty nie jesteś materiałem na męża ale materiałem do badań
    fester do diebbie- tzn. że mnie nie kochasz?