Historia ta rozgrywa się w naszych czasach w Ho Chi Minh, mieście w Wietnamie. Młody osiemnastoletni człowiek pracuje jako rykszarz. Jego rodzice nie żyją. Mieszka razem ze swoim dziadkiem i dwiema siostrami w biednej dzielnicy miasta. Wierny ojcu, który także był rykszarzem i umarł w wypadku rok temu, bohater stara się poprawić swoją... czytaj dalej
...a raczej brak jako takiego ksztaltu... pamietam, ze widzac go niejakie 3 lata temu wywarl na mnie spore wrazenie, nie wiem, jak byloby to teraz po obejrzeniu 'schylku lata'. coz, mysle, iz nie jest to wybitne kino, choc subtelne i mocne artystycznie, zachecam na poczatek przygod/ rozszerzania horyzontow z azjatyckim...
więcejTak, jak napisałam w tytule - nie obejrzałam do końca. Film jest intrygujący, zadziwia odmiennością kultury, tłumem ulicy itp. Im dalej w las, film robi się coraz bardziej brutalny i gwałtowny, a dodatkowo - dla mnie - niezrozumiały. Nie lubię się męczyć, więc nie wiem jak się skończył.
A ja myślę, że jest to kino wybitne, film niesamowicie wciągający, mało słów, mało dialogów, dużo treści, nasycenie emocji, bohater w pewnym momencie swego krótkiego, biednego, ale w miarę spokojnego i ustabilizowanego życia (te wspólne posiłki, troska i miłość rodziny) trafia do piekła na ziemi, jakim potrafi być...
"Dużo zawdzięczamy zawodowi rykszarza, Synu, chociaż jest męczący-pracujesz dzień i noc, jesz na chodniku, śpisz w kurzu, nic-tylko pedałujesz. Czasami ból pleców nie pozwala ci się wyprostować. W tym szalonym biegu całe ciało jest obolałe. Nie wiem jaką ma przyszłość ten zawód, ja tak pracowałem całe życie. Umierając...
więcej