Dziś obejżałem ten film i jestem pod wielkim wrażeniem. Bardzo ciekawy, świetnie nakręcony i doskonale zagrany. Bogart jest poprostu doskonały. Świetny scenariusz. Chciałbym żeby doczekał sie nowej wersji. Nowe efekty specjalne, muzyka i mamy super hit! Kogo proponujecie do roli Sierżanta Joe Gunn'a?? Ja proponuje...
Jeden z moich ulubionych filmow o II w.ś. Swietnie zrealizowany i odegrany (znakomity Bogard), oczywiscie ogladajac go trzeba lekko zmrozyc oko, bo to jest badz co badz film propagandowy - nagrano go w czasie kiedy trwala II wojna swiatowa - jednak przekazuje uniwersalne idee heroizmu i walki za wszelka cene.
Głównym bohaterem filmu jest (oczywiście po Bogarcie!) czołg. To tratwa ratująca rozbitków z morza piasku i Arka, na której zebrała się menażeria narodowości, temperamentów i światopoglądów. Wzorem konstrukcji dramatycznej był tu oczywiście „Dyliżans” Johna Forda z 1939 r.
Można się podśmiewać z umowności...
Niestety ciąży mu propagandowy zapał. Im bliżej końca, tym więcej łopatologicznych gadek o wyższości aliantów nad wrogiem. Wrodzony cynizm Bogarta daje jakoś radę sprowadzić to na ziemię, ale scena kłótni między Niemcem i Włochem (który postanowił nie walczyć przeciw aliantom, bo poznał gdzie jest dobro a gdzie zło)...
więcejDla mnie Sahara jest najlepszym filmem wojennym, jaki dane było mi obejrzeć. I chociaż miałem też do czynienia z klasykami jak chociażby "Most na rzece Kwai" czy "Wielka ucieczka", na pierwszym miejscu stawiam "Saharę". Świetna gra aktorów, rewelacyjna fabuła. Wojna pokazana od tej prawdziwej strony, bez ulepszeń i...
Bardzo ciekawa rola Humphreya Bogarta. Gra dowódcę czołgu "Lulubelle" podczas II Wojny Światowej. Czołg ten staję się schronieniem dla niego i jego dwóch amerykańskich współtowarzyszy, anglików, sudańczyka, francuza, włocha i niemca, których spotyka podczas samotnego przebijania się do Tobruku przez piaski Sahary i...
Bogart jest jak zwykle doskonały, a heroiczna walka grupki bohaterów walczącej z przeważającym przeciwnikiem jest już dziś klasyczna, a ja uważam że wręcz wzorcowa. A poza tym dla fanów filmów wojennych niezła gratka - El Alamein to ciekawy kawałek historii słusznie zfabularyzowany i zfilmowany. Polecam....