ja na miejscu tego snajpera od razu zastrzeliłbym tego Araba z telefonem (który był na początku filmu) , tą kobietę, te dziecko, i innych wrogów .
Widzę, że rzuciły się dzieci polskich ''bohaterów'' mordujących ''niewiernych'', do obrony amerykańskich kolegów tatusiów.
Nie pokazali na końcu filmu jak go ten typ zabił, ciekawe dlaczego? ponieważ mają do niego szacunek i nie pokażą takiej sceny? dla mnie to śmieszne dlatego, że powinni opowiedzieć historię do końca.
Nie interesuje mnie, że napisali o zabójstwie.