Kolejny film Fatiha Akina, z tytułem żywcem wyjętym z piosenki the Doors - Soul kitchen -zadeklarowanym fanom jego twórczości może przysporzyć powodów do walenia głową w mur. Znany z pesymizmu okraszonego nutką melancholii Akin popełnił bezczelnie typową, korzystającą z całego arsenału znanych chwytów i sztuczek...
Bardzo przeciętny to obraz. Przewidywalnie obyczajowy, z założenia mający być komediodramatem, ani nie śmieszy przesadnie (pojedyncze sytuacje z "wydymaniem skarbówki" wiosny nie czynią), ani nie powoduje grymasu smutku. Całość ratują ciekawie zarysowane postacie ze wskazaniem na szefa kuchni oraz śliczne dwie...