Cała trylogia to jedno wielkie nieporozumienie. Ktoś kto to reżyserował nie miał kompletnie wyczucia czym jest kultowa pierwsza część. Świetnpść tego filmu polegała na tym, jak mało informacji dostaliśmy. Film budził strach tym, że nie wiedzieliśmy kim są napastnicy, jaki mają motyw i szxzególnie tym, że ofiary były...
więcejO dziwo udało się zrobić jeszcze większe drewno. Postacie grają gorzej niż dzieci na jasełkach i znam bardziej utalentowanych statystów.
Niemal każdy w tym filmie albo jest idiotą albo ma na wszystko tak wywalone że bez słowa godzą się ze swoim losem.
Najlepszy pokaz debilizmu to uprowadzona Maya - związana została...