Surfer

The Surfer
2024
6,0 8,6 tys. ocen
6,0 10 1 8563
6,3 54 krytyków
Surfer
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Zmęczyłam się oglądaniem jego zmagań z usilnym byciem w tym miejscu. Dla mnie zupełny nonsens. Chłop zwariował albo był już wariatem. Jakoś mnie to drażniło i Cage w tej roli ciamajdy zupełnie mi nie podszedł :/

Męczący. Tak piszą recenzenci i komentujący widzowie. Ten film taki miał być. Po to żeby podkreślić szaleństwo jakie ogarnia człowieka któremu zawalił się świat. I pękł. Bardzo smutny film z doskonałą rolą Cage-a. Kino nie dla każdego.

J.w.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Film średni, ale zdjęcia kolor , klimat oddane swietnie! Nasza łódzka szkola filmowa i chłopak z Konina Radek Ładczuk.

Nie wierzę w ani jedno zdarzenie, ani jedną motywację, ani jedną przemianę. To taka nadęta etiuda filmowa, w której studenci ostatniego roku „aktorstwa” miotają się w ekspresyjnym szaleństwie po scenie. Nie ma logiki, nie ma dojmującej prawdy, tylko szamotanina. Wszystko nadęte, wydumane, odegrane histerycznie. Ten...

ocenił(a) film na 8

Gdyby Polański nakręcił Lokatora w Australii, byłby Serferem.

ocenił(a) film na 6

Albo surfer stanie na desce, albo leży na deskach.
6-/10.

Należy docenić powiew świeżości oraz fakt że Cage nadal nie odcina kuponów. Film niestety momentami ciekawy bo dłuższymi fragmentami wieje nudą. Sam pomysł zarazem ciekawy jak i absurdalny gdyż nasz bohater nie jest w stanie wydostać się z plaży od której ucieka. Pokręcone kino ale jak dla mnie na +.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Przypomina mi filmy przełomu lat 80-tych/99-tych w stylu Natural born killers. Gdyby kręcony był w ówczesnej technologii, mógłby być prawdziwą perełką.

Bliskie słowa i znaczenie w kontekście filmu

Jak w tytule.

Film ba...rdzo nędzny, ba...rdzo się dłuży. Oglądałam tylko ze względu na udział Nicolas-a Cage-a. Kolejny raz dziwię się, że Nicolas Cage przyjął udział w filmie z tak nędznym scenariuszem. Jest tylko 5 minut do końca... i co?...dalej wie...lkie nic...Kolejny raz porażka Nicolas-a Cage-a.

Miał być przekaz, zaskoczenie, zawiązanie początku z końcem czy na odwrót, a po prostu coś nie pykło i wyszło jak wyszło, dla mnie bardzo słabo i takie filmy omijam szerokim łukiem.

... że Cage potrafi zamienić w gówno każdy film w którym się pojawił przez ostatnie 15 lat. Widzę Cage'a w obsadzie i już wiaxomo, że będzie to jakieś dziwaczne, bezsensowne widowisko które ma udawać jakieś drugie dno. Niech ten chłop idzie już na emeryturę.

Jak dla mnie najgorszy film Nicolasa od wielu lat. Irytujący, ciężki, bez sensu. Taki nijaki. Zmarnowałem no to coś, niepotrzebnie czas.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.