Tego filmu nie da się oglądać z uczuciem pogłębiającego się przygnębienia. Im dalej brnie się w to "dzieło", tym bardziej człowiek zaczyna wątpić w inteligencję swojego gatunku...
To ma być science-fiction? Ja bym to nazwał raczej pseudoscience-fiction. ;) Nie każdy musi znać się na fizyce, ale na litość boską......
Scenariusz pisał pewnie siedmioletni dzieciak z mózgiem zniekształconym przez amerykańskie filmy. Zadziwiające jest dla mnie, że wielu przyjęło tego kosmicznego gniota z entuzjazmem. Już wiem, dla kogo nakręcili to dzieło kinematografii :) Jednocześnie jestem bardzo zaniepokojony. Skoro to coś się podoba, to to grozi...
więcejWidziałem wiele gorszych produkcji telewizyjnych,które były absurdalne do spodu.
Tutaj ,pomimo wielu niedociągnięć i niezachwycających efektów ,film ratuje w miarę ciekawa fabuła.
Choć przy tych kosztach gdyby się postarano można by zrobić bardziej ambitny scenariusz jednak widocznie nie chciano się wysilać.
Czego...
Ten film miał potencjał,niestety zabrakło rzetelności warsztatu.Niedociągnięcia i momentami zła gra niektórych aktorów spaprała film.Kamienie Stonehenge zrobione technika bodajże z lat osiemdziesiątych. Czy na poziomie 3000 m pod ziemią występują pająki?Bo pajęczyny były. Monolity jak się przesuwają "orzą"trawę;na...