Podobno sam K. Kutz niechętnie go wspominał i ciężko mu się dziwić. Historia skomplikowanych relacji międzyludzkich, rozczarowań życiowych i zawiedzionych miłości wpisana w otoczenie ośrodka "zdziczania" tarpanów miała potencjał na wyrazisty dramat psychologiczny.
Niestety nie dostajemy ani dramatu, ani...