Film

1951 1 godz. 25 min.
6,9 70
ocen
6,9 10 70
125
chce zobaczyć
{"id":"141605","linkUrl":"/film/The+Steel+Helmet-1951-141605","alt":"The Steel Helmet","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/16/05/141605/7065718.2.jpg"}
Rok 1950, w Korei od kilku miesięcy trwa wojna. Grupa Amerykańskich żołnierzy wpada w pułapkę i zostaje rozstrzelana przez Koreańczyków z Północy. Masakrę przeżył jedynie... więcej

Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
The Steel Helmet zobacz gdzie obejrzeć online
NOWOŚĆ

reżyseria

scenariusz

gatunek

produkcja

premiera

WGA
Film dostał nagrodę WGA
Sprawdź wszystkie nagrody
WGA Najlepszy scenariusz filmu niskobudżetowego w roku 1952 dla Samuel Fuller
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}

Rok 1950, w Korei od kilku miesięcy trwa wojna. Grupa Amerykańskich żołnierzy wpada w pułapkę i zostaje rozstrzelana przez Koreańczyków z Północy. Masakrę przeżył jedynie sierżant Mick Zack (Gene Evans), którego uwalnia z więzów chłopiec z przyjaznej amerykanom Korei Południowej. Mimo niechęci zrzędliwego sierżanta, chłopiec dołącza doRok 1950, w Korei od kilku miesięcy trwa wojna. Grupa Amerykańskich żołnierzy wpada w pułapkę i zostaje rozstrzelana przez Koreańczyków z Północy. Masakrę przeżył jedynie sierżant Mick Zack (Gene Evans), którego uwalnia z więzów chłopiec z przyjaznej amerykanom Korei Południowej. Mimo niechęci zrzędliwego sierżanta, chłopiec dołącza do niego mówiąc, że skoro uratował mu życie, to jest teraz za nie odpowiedzialny. Wkrótce spotykają na swojej drodze oddział porucznika Driscolla (Steve Brodie), który dostał rozkaz założenia posterunku obserwacyjnego w świątyni Chang-An-Saw. Żołnierze docierają do buddyjskiej świątyni nie wiedząc, że wkrótce w jej pobliżu znajdzie się kilkuset "czerwonych" Koreańczyków.

studio
Deputy Corporation
data produkcji
1951
tytuł oryg.
The Steel Helmet
inne tytuły
  • re:mini.scencje

    Westernik ocenił(a) film na 7

    ciekawszy niż Big Red, data powstania usprawiedliwia zmurszałość, bohaterowie są mi mniej obojętni, no i ten budda w tle wszechobecny wprowadza nową perspektywę