Bardzo prosta odpowiedz, dla pieniędzy. Jak wszystko ostatnio. Wczoraj obejrzałem po raz pierwszy i prysła magia z dzieciństwa. Film ma świetne momenty, ale całość jest fatalna. Niespójny z beznadziejną grą aktorską, kiepskim zakończeniem. Ogólnie pomieszanie z poplątaniem. Trudno ocenić czy to bajka dla młodszych widzów czy film dla tych co wyrośli już dawno z transformersów ,ale nadal je pamiętają. Naprawdę nie ma chyba sensu analizowanie tego filmu. Największy plus to głos Optimusa Prima, świetne efekty i niezła muzyka. Tylko niezła bo jak Linkin Park ma konkurować z genialnym utworem z filmu animowanego z 1986. No ni ch&^% nie może :).
Po pierwsze każdy film ma słabe momenty tym-bardziej jeżeli pragniemy je znaleźć. Beznadziejna gra aktorska? A kim Ty jesteś by to oceniać? Jakiś niesamowity aktos z kilkoma oscarami na koncie? A może jeden z tych "anty" najpopularniejszych krytyków filmowych? Wątpie. Po pierwsze to jest adaptacja komiksu, więc można śmiało rzec że jest to film i dla dzieci(+12) i dla dorosłych, którzy lubią oderwać się od szarej rzeczywistości i uzupełnić wolny czas dobrą rozgrywką, wspomnieniami. Rozumiem, że każdy ma swoją opinię, ale nie pisz z łaski swojej, w imieniu większego ogółu. Po to jest forum by każdy wyrażał swoje zdanie , a że byłem fanem transformersów , dla mnie liczyła się tylko zabawa w tym filmie. W końcu nie każdy film musi mieć głębokie przesłanie,a od czasu do czasu lepiej przymknąć oczy na niedoskonałości i spokojnie, przy zimnych napojach, ciepłym jedzonku i z przyjaciółmi zobaczyć trochę rozgrywki...
Ja sie tak rozerwałem, że w połowie miałem dość. Nie dałem rady do końca.
Żadnej głębi, klimat na poziomie najgorszych filmów familijnych, choć nie wiem czy widziałem aż tak zły.
Transformerów oglądałem w dzieciństwie, choć fanem też nie byłem, ale klimat był dużo lepszy. Może dlatego, że akcja była poza Ziemią, to nie wiał z tego, aż taki bezsens. Kiedyś spróbuję jeszcze obejrzeć, bo wiekszość znajomych lubi. Ja sie dziwie sie. Dobrze, że do kina nie poszedłem, jak zrobiłem z Weekendem i żałowałem. Wszędzie można upchnąć głębie nawet do transformerów. Ja lubie o superbohaterach filmy, ale w sumie bardziej Watchmen czy X-men niż Fantastic 4, może dlatego że to inna grupa wiekowa. No, ale klimat żeby chociaż był, a tu mdłość, kwintesencja familijnego badziewia dla przedszkolaków. Nie potrafię tego obejrzeć.
I co do "niedoskonałości", to moje zdanie jest takie jak u Siary w tej scenie:
http://youtu.be/VdL2ALB-EeA?t=11s
Cała seria jest doskonałym kinem rozrywkowym. Nie wiem czego spodziewają sie po takim gatunku kina ci , którzy wiecznie krytykują. Ja mimo tego że jestem juz dawno dorosły lubię wraać do całej serii i ogladać z synem doskonale bawiąc się za każdym razem
w kinie Baya dostaniemy wszystko co najgorsze,najbardziej znienawidzony reżyser przeze mnie.
Nie ma to jak kontrargumentować zawyżoną, niemiarodajną i niekompetentną oceną średnią gimbportalu filmweb :)
Już ci tłumacze: "Żeby tacy idioci jak ty musieli zakładac takie durne tematy" Dziekuje Dobranoc
Przypuszczam, że iloraz inteligencji i ocenę filmów zaczerpnąłeś od kolegi lub z internetu. Człowiek bez celu i marzeń -.-
Stworzony po to by cieszyć, nie wszystkich, a wybranych. Nie jesteś nim, także Twoja wypowiedź nie bardzo liczy się w gronie zainteresowanych. Nazywasz to gniotem? Czym wg Ciebie nie są gnioty? Podaj przykład, oczywiście na poziomie i sensowny, nie podwórkowa nienawiść czy siquel dawno temu pod sklepem.
Po muchomora ;) Wygląda, że jest dobry, ale jednak nie wszyscy go strawią...
Ja tam strawię i lubię, ale rozumiem że Ty nie..
Gniot ? Takie posty są dowodem na to jak Polacy się zestarzeli i jakimi są ponurakami. Ja tam mimo swoich 42 lat często wracam do Transformersów. Nie spodziewałem się po nich dużo jak oglądałem pierwszy raz. Ot dobry film na nudne deszczowe dni, i okazało się że się myliłem jak dla mnie cała seria jest doskonałym kinem rozrywkowym. I często jak za oknem deszcz w sobotę lub niedzielę siadam z synem przed telewizorem i jedziemy z całą serią i doskonale bawimy się za każdym razem.
Polskie społczeństwo xD Krytykują film chociaż tak na prawdę sami lepszego by nie zrobili xD Gdzie nie wejdę to zawsze znajdzie się osoba lub osoby, którym dany film sie nie podoba...Spoko każdy ma swój gust, ale powstrzymacie się z krytyką jeżeli nie macie odpowiednich argumentów....Słaba gra aktorska ? Chyba ktoś dopiero z pieluch wyrósł :| Tak się znasz na aktorstwie, a pewnie ulice zamiatasz ;< Gniot ? Najpierw zobacz ile film przyniósł zysku, a potem zastanów się czy jest gniotem ;< Gdyby był to gniot to zysk z filmu nie wyniósł by 709 709 780 USD ( United States Dolar) więc najpierw się zastanówcie, a potem krytykujcie;< Bo widząc waże wypowiedzi czasami się zastanawiam czy w Polsce panuje epidemia głupoty ;< Krytykując filmy takie jak Transformers, Mroczny Rycerz, Iron Man czy inne tego typu uświadamiacie nam to, że po prostu macie jakiś kompleks i chcecie się wykazać ;< Trzeba oglądnąć film lub całą serie (jeżeli film składa się z kilku części) aby zrozumieć przesłanie filmu ;< Jeżeli ktoś nie wytrzymje do końca z oglądaniem to znaczy, że nie powinien filmu krytykować bo nie ocenia się książki po okładce :| Jak idziesz do biblioteki i bierzesz jakąś książkę to patrzysz na okładkę i mówisz "Nie wezme bo gniot" ? ;< No to współczuje ;<
"Gratuluję" rozumowania. Zysk ma być wykładnikiem jakości filmu? Raczej pokazuje jakiś owczy pęd i postępujące zacofanie intelektualne społeczeństwa. A propos Polaków i ich filmów, nakręcili dużo lepszych od tego gniota. Ale ty tego nie potrafisz zrozumieć, bo najprawdopodobniej jesteś szczeniakiem któremu imponują tylko efekty specjalne i jednowymiarowi bohaterowie.
Może zapytam przewrotnie, ale może mi ktoś wytłumaczyć po kiego grzyba, powstają takie komentarze? Co mamy Ci powiedzieć? Że mamy inny gust? Że w przeciwieństwie do Ciebie lubimy kino rozrywkowe? Że zostało w nas coś z dziecka? Jesteś raczej typem człowieka, który każdemu tylko opowie o tym, jaki to nie jest głupi i nie zna się na filmach. Obawiam się, że w moją stronę poleci podobny komentarz, ale wierzę, że jednak jesteś osoba inteligentną i można w tobą porozmawiać w miłej atmosferze.
Zapewne jak zobaczysz moją ocenę wystawioną temu filmowi to w środku wszystko będzie Ci się skręcać. Co ja w tym filmie widzę? Magię dziecka. Oglądałem już ten film niejednokrotnie i za każdym razem byłem podekscytowany tymi walkami, budowaniem napięcia i wielkimi robotami. Już na początku filmu, gdy głos mówi, że przybyli za późno, poczułem taki lelki dreszczyk emocji. Później podczas oglądania powtórzyło się to kilka razy m.in. przy scenach transformacji, przy walce w mieście. Nie były to emocje wywołane tym, ze zza rogu może wyskoczyć potwór. To były raczej pozytywne emocje, związanie z ekscytacją, zafascynowaniem. Za każdym razem, gdy oglądam ten film, znowu czuję się, jakbym miał 10 lat. Za to uwielbiam ten film. Szkoda, że kolejne części nie mają już tej magii.
Nie wiem, czy jesteś w stanie to zrozumieć. Tak JA to widzę. Jeśli się z tym nie zgadzasz, to trudno. Ale daruj sobie to Argumentum ad Personam.
Pozdrawiam :)
Jak dla mnie, takie filmy powstają po to, żeby takie wertukwatory jak wertuqq, który chyba po pijaku zanickował się na tym portalu, mogły swobodnie trollować :)
Ocena 1 /10 jest tylko marną manipulacją, ale jak chciał to dał i 1 nikt go za to nie zje ;). Sam film w 2007 roku zrobił na mnie ogromne wrażenie i dostał te 10/10 ;D obecnie film zasługuje na to 8 a jak by jeszcze się uprzeć to przez Fox i 7 bo sam humor i transformersy robią wrażenie i przyjemnie się to ogląda ;).