Niezły film, całkiem dobrze się ogląda, szkoda że krótki i właściwie bez rozwinięcia tematu, bez jakiegokolwiek wyjaśnienia co to ich atakowało, dlatego ocena 6, choć to mocne 6/10
tak można streścić film:) jak ktoś lubi takie klimaty i przymknie oko na dziury logiczne i niewyraźne potwory, może obejrzeć:)
Paul i jego nastoletni synowie starają się przeżyć w surowym post apokaliptycznym świecie, w którym prawdziwe zło budzi się dopiero po zmroku. Żelazne zasady i dyscyplina pozwalają im stworzyć pozory normalności, lecz jedna pechowa noc burzy ich dotychczasowy porządek. Gdy Paul jest ciężko ranny, bracia muszą obmyślić...
więcejNie wiadomo co ani dlaczego, absurdalne zachowania głupawych bohaterów, stwory trochę jak z Lovecrafta, a trochę z Muppet Show, debilny scenariusz, nieporadna reżyseria. Stracony czas. Bo na trzeźwo oglądałem! Trzeba się przed tym filmem nawalić, to będzie komedia
Mam dość chłodny stosunek do horrorów, w których występuje Nicolas Cage. Wiele z nich to zwyczajny chłam, który szkoda tknąć nawet kijem. Jak ma się sprawa w przypadku „Tuż po zmroku” z 2024 roku?
Nastała apokalipsa. Ludzkość została w dużej mierze wytrzebiona, a pozostali przy życiu nie mogą opuszczać swych domów...
Obejrzane i zapomniane. Bez uniesień i zaskoczeń, taki sobie film do obejrzenia w niedzielne popołudnie. Cage, ach jakie kiedyś grał on role... to niestety nie jedna z nich ;)
Nie da się tej chały oglądać. Odpadlem po jakiś 15 minutach. Kręcila to chyba ekipa od wesel kamerą vhs.
Po "końcu świata" Paul wraz z dwoma synami mieszka na farmie z dala od miasta. Od piętnastu lat udaje mu się przeżyć, unikając spotkania z potworami apokalipsy.
Zasady są proste: po zmroku schowaj się w domu oraz zabarykaduj drzwi i okna.
Jednak pewnego dnia jeden z synów nie wraca do domu. Paul postanawia go...
do horroru troszkę dłuższa droga, ale jako thriller czemu nie. Pomysłowe potwory i dosyć prosta, aczkolwiek wciągająca fabuła. Obleci.
Nieporozumienie i strata czasu. Masakra dla szarych komórek. O ile pierwsze 30 min było w miarę ciekawe tak później równia pochyła i szuranie po dnie.
nuda i brak klimatu, raz się boją i siedzą pozamykani raz wychodzą z pochodnią i nie ma większego problemu.
Film irytuje od pierwszych minut. Poza rażącymi błędami technicznymi, fatalnym montażem, jest też zwyczajnie głupi. Te gorsze filmy nigdy nie wykazują dbałości o szczegóły, a przeca w nich zawsze tkwi belzebub. Żyją sobie ludki na odludziu, racjonują żywność, mają ograniczone zasoby, ale jednocześnie białe zęby i...