Twardowski pędzi co sił ku krańcowi Układu Słonecznego. Jednak Boruta i jego wysłanniczka nie dają łatwo za wygraną. Najnowsze zdobycze technologii kontra zdesperowany Polak objedzony kisielem. Zwycięzca może być tylko jeden!
Filmy z cyklu Legendy Polskie są jak dla mnie nadzieją na Polskie kino. Dobre efekty specjalne, dobra gra aktorska. Mam jak największą nadzieje, że jak najszybciej pojawi się Twardowski 3.0 :)
Ciąg dalszy niespotykanej w Polsce erupcji czystej żywej rozrywki o sile 10 stopni w skali Hollywood. A jednocześnie nie jest to rżnięte tępą piłą, ale nasze, polskie, swojskie, patryjotyczne. Wincyj, wincyj!!!
"Dziennik pokładowy. Godzina... wpół do komina."
Jeśli wieżyc najnowszym doniesieniom prasowym pod koniec 2019 roku ma się pojawić trzecia - tym razem pełnometrażowa część filmu o przygodach Jana Twardowsky'ego, wyreżyserowana oczywiście przez Tomasza Bagińskiego. W roli tytułowej nadal świetny Robert Więckiewicz. Czekam z niecierpliwością!