nie tak zabawnie jak w poprzednich częściach, ale mimo słabszego humoru całość ogląda się dobrze, rodzinka Griswoldów nadal szaleje :)
Widać było już wcześniej, że część wymuszona, ale jakoś dawała radę. Niestety, jakieś 20 minut przed końcem Griswoldowie nagle zaczęli prawić sobie te typowe dla lat 90 obciachowe banały o byciu razem, zupełnie nie po swojemu. A potem była jeszcze taka dość żenująca scena ze staruszkiem. Ogólnie raczej nie polecam.
1. Witaj Święty Mikołju
2. Wakacje
3. Europejskie Wakacje
4. Wakacje w Las Vegas
5. Strzelając Śmie1. Witaj Święty Mikołju
6. W krzywym zwierciadle: Zlot absolwentów
7. Rozrabiaki w Waszyngtonie
8. Witaj Święty Mikołaju 2
Pomimo że sceptycznie podchodziłem do tej części, to jednak jest warta obejrzenia. W sumie to parodia amerykańskich rodzin, więc nie ma co się czepiać :) Choć postać Ediego i jego żony jest dla mnie irytująca.
Opcja wspinaczki po tamie nieco naciągana... A poza tym polski akcent? Podczas romantycznego spotkania żony...