Nie wiem czy też tak mieliście ale ja widziałem w tym filmie dwa inne ;D Mianowicie kilka scen to sceny które od 10 roku życia mam przed oczami z filmu Pojedynek na Szosie :) scenarzysta musiał lubić ten film bo już w jedynce odrazu mi się skojarzyła scena kiedy dziewczyna krzyczała do auta ,, błagam cię szybciej .....
więcejScena z kangurami była piękna. Coś genialnego! Do tego ta muzyczka, która idealnie pasuje do tej sceny. Doskonale to wyszło.
I jeszcze ten tekst zabójcy: "Latający kangur" :)
("Flying kangaroo") :)
Śmiech tego mordercy to mistrzostwo!! Ogólnie to jeden z najlepszych złoczyńców, jakich widziałem w horrorach....
Pierwsza część „Wolf Creek” była, przyzwoitym filmem, którego główną domeną był, jak na tego typu film, spory realizm. Wydarzenia zaprezentowane w tamtym filmie zostały przedstawione bez udziwnień, parcia na nadmierną brutalność i bezpretensjonalnie. Po latach wychodzi sequel i w
sequelu jak to w sequelu – wszystkiego...