Zabójcza mania

Gun Crazy
1950
7,0 563  oceny
7,0 10 1 563
7,6 5 krytyków
Zabójcza mania
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Oglądam teraz "Filmową odyseję" i jest mowa o tym, że scena napadu była kręcona przez 3 godziny.
Nie przerwano ujęcia na odcinku 3 kilometrów. Była tak realistyczna, że gapie krzyczeli "napad!"
Może kogoś to zaciekawi :)

Historia choć prosta i przewidywalna to podana w bardzo atrakcyjnej formie. Wysokie tempo akcji i ciekawe zdjęcia nie pozwalają się nudzić.

w sumie klasyczny film noir z obowiązkową postacią femme fatale i finałowym morałe: nawet jeśli bohater budził sympatię widza, to przecież "zbrodnia nie popłaca". w sumie gratka dla wielbicieli tego typu klasycznych klimatów, film zdążył się już zestarzeć, ale posiada swój urok i specyficzny klimat. jak dla mnie 7/10.

Są jak Bonnie i Clyde tylko, że mniej sympatyczni

ale mogę polecić..

Nastoletni Bart (Russ Tamblyn) kradnie w wystawy sklepowej pistolet, jednak zostaje on przyłapany na gorącym uczynku, a podczas rozprawy sądowej zostaje skierowany do zakładu poprawczego. Obecnie dorosły już Bart (znany ze Sznura Hitchcock'a John Dall) po odbyciu służby wojskowej wraca do rodzinnego miasteczka. Tam, w...

więcej

ogląda się dobrze, ba!, znakomicie, ma tempo, styl, nerw, jest zaskakujący i nowatorski w kilku miejscach; taki pumpkin i honey bunny czterdzieści lat wcześniej..

Film oglądałem dość dawno, ale pamiętam obsesję jaką główny bohater i jego laska mieli na punkcie strzelania. Próbowano nawet pokazać tu jak amerykańska mentalność i swobodny dostęp do broni pomagają tego typu problemom. Najbardziej zabójcza jest jednak oczywiście femme fatale - dobra Cummins - która cały czas namawia...

więcej

Ostatnia część filmu jest zbyt przedłużana i ogólnie wiadomo jak się skończy ale nadal jest to znakomity film...10/10

Ale niektóre dialogi wyraźnie pachną swoją B-klasowością.
Np.:
-Chodźmy na plażę
-Właśnie czytam o pogrzebach w gazecie...
-Ohh


Za to totalną perełką jest scena kiedy nasz "Clyde" próbuje wyłgać się u policjanta i mówi coś w tym guście: Ano przynoszę steki dla dyrektora, na biurową imprezę stekową... yyy na...

więcej

i Nedrick Young...