Podczas świątecznych zakupów, Molly i Frank przypadkowo wpadają na siebie. Jeszcze nie wiedzą, że to zdarzenie całkowicie zmieni ich życie. Miesiąc później rozpoznają się w pociągu i spędzają ze osoba miłe chwile. Choć oboje są w stałych związkach, a Frank ma dwójkę dzieci, zaczynają spotykać się coraz częściej.
Film zapiera dech prostotą. Jest o prozaicznej codzienności, przyjemnej i przewidywalnej,
aczkolwiek nigdy nie nużącej. Główna para aktorska gra z tak urokliwą niewymuszonością, iż
brwi same unoszą się w zachwycie. Wolna akcja daje widzowi szansę na dostrzeżenie
marmurowej cery Streep, surowych czy dostojnych...
Nic tu nie trzeba dodawać. Poza tym te lata 80te... De Niro - jak zwykle - fizyczny kamelon. W Raging Bullu mięśniak a potem brzuchaty Kiepski w laczkach. W Nietykalnych otyły, nalany burak. A tutaj chuchrowaty szczypioprek...
Wiele analogii z filmem "Spotkanie" (1945 Brief Encounter Davida Lean'a) - oboje w związkach, spotkanie przypadkowe, pociąg, dworzec... Wspaniała para głównych bohaterów: Laura Jesson i Trevor Howard. Piękny film!