To w nie jest kino s-f. To kino wizyjne, ewidentnie umaczane w LSD i całej kulturze, która wyrosła wokół tego specyfiku na przełomie lat 60tych i 70tych. I stąd biorą się wszystkie wady i zalety. Filmowi trudno odmówić oryginalności, jednak z drugiej strony całe te kaskady symboli, odniesień, nawiązań do niczego nie...
więcej- Chcesz zabić Boga?
– Cóż za próżność!
Film warto ujrzeć, inną kwestią jest natomiast czy się będzie podobał. Całkiem przyjemny synkretyzm mitologii z fantastyką i kolejną ponura wizją przyszłości. Co ciekawe tu jednak następuje ponura wizja raju, a wiec świata „ulepszonego”, a nie...
Gorąco polecam ten film! To metaforyczna opowieść o Bogu i człowieku....każdy znajdzie w tym filmie coś dla siebie. Stylistyka filmu odbiega co prawda od obecnego podejścia ale dla prawdziwych kinomaniaków to nie przeszkoda. Te filmy mają swój urok....
Ciekawe, że w Polsce nigdy nie widziałem tego filmu!!
Jeszcze...
Taka jest przynajmniej moja pierwsza myśl po seansie ,bo o ile fabuła ociera się niemal o genialność to sposób jej przedstawienia i strona wizualna filmu jest odrzucająca i wywołuje we mnie odruchy wymiotne.Przydałaby się tu jakaś bardziej futurystyczna scenografia,jakieś atrakcyjne dla oka obrazy świadczące o tym...
więcejTechnicznie ten film jest bardzo dobry, z klimatem co najmniej umiarkowanym. Fabularnie- zależy
kto patrzy. Po mocnym jebnięciu (za przeproszeniem) początkowym jakim jest objawienie się
wielkiej, kamiennej, latającej głowy (czy tylko mi się kojarzyła z głową Marxa?), rzygającej
karabinami i trawestując,...
Ale z całą pewnościa zasługuje na uwagę. Na stylistykę filmu mogą narzekać jedynie popcornowi filmomaniacy. Filmowi bliżej do obrazów Felliniego niż do filmów SF. Przekaz jest tyle, że Zardoz w moim odczuciu jest filmem, który nalezy do tych dla których czas nie jest zbyt łaskawy. Plus piękna pani Rampling.