Sześciu szalonych Pythonów w swoim najbardziej zwariowanym filmie! John Cleese, Graham Chapman, Terry Jones, Eric Idle, Terry Gilliam, Michael Palin postanawiają wyjaśnić Sens Życia. Ci niepoprawni Brytyjczycy prezentują żarty na temat różnorodnych części ciała i ich funkcji, wydarzeń wojennych, cudu narodzin oraz tego, co czeka na nas w... czytaj dalej
Mówię sobie: - A, włączę sobie do tego jakąś niezobowiązującą komedię, którą i tak znam na pamięć, niech coś sobie gada w tle...
Z tym sprzątaniem wytrzymałem tylko do pierwszej animacji. Potem już do końca oglądałem wbity w fotel, podobnie jak wtedy, gdy jako dziesięciolatek oglądałem to po raz pierwszy.
Poniższy cytat jest jakby stworzony po to, by wytłumaczyć rozczarowanym widzom, o co chodzi w filmie:
Gill’s Law:
Not a shred of evidence exists in favor of the idea that life is serious.
Konieczne wydaje się rozwinięcie tej myśli, chociaż ja - mimo swojego antyhumanizmu - wyciągnąłem prawidłowe wnioski od razu:
"In...
Odnoszę wrażenie, że film jest oceniany tylko na płaszczyźnie: śmieszny czy nie. Niewiele osób
dostrzega w nim głębszy sens.
Jest wiele perełek, jak np. fragment piosenki o galaktyce: "
Kiedy się pani poczuje mała i bezbronna, proszę pomyśleć
Jakim zdumiewającym cudem były pani narodziny
I pomodlić się o...
--Chłopiec czy dziewczynka?
--Jeszcze za wcześnie na przypisywanie ról społecznych.
Dawniej świetny żart, a dzisiaj rzeczywistość. Lewackie gamonie nawet monty pythona przeskoczyły.
Jestem zakłopotany. Spokojnie mógłbym nazwać się fanem Monthy Pythona, a przynajmniej
"Latającego Cyrku...". Mam wrażenie, że tej grupie nie było pisane kręcić filmów fabularnych. Nie
rozumiem zachwytu nad chałturniczym, zlepionym na potrzeby amerykańskiego odbiorcy "A teraz
coś z zupełnie innej beczki". Nie...