Podczas przygotowań do dworskiej uroczystości, książę Asano (Teruhiko Saigo) rani lorda Kirę (Nobuo Kaneko). Shogun skazuje go na śmierć, a jego klan zostaje wypędzony. Czterdziestu siedmiu wiernych księciu samurajów, staje się roninami. Kuranosuke Ohishi (Kinnosuke Nakamura) razem z pozostałymi samurajami, obmyśla plan zemsty na Kirze, który nie poniósł żadnych konsekwencji za swój uczynek.
Wcześniej obejrzałem 47 wiernych samurajów i amerykańskie 47 roninów. Ten drugie nie za wiele miał wspólnego z
kinem samurajskim i historią o 47 roninach, więc będę porównywał jedynie do filmu z 61 roku. Upadek zamku Ako w
porównaniu do starszej adaptacji jest krótszy, posiada lepsze tempo, mniej zbędnych wątków i...
Ostatnio sporo pracowałem nad tym filmem (polskie napisy, komentarze, artykuły do broszury z jaką film ten będzie wkrótce wydany).
Jest to jedna z licznych filmowych wersji opowieści o 47 wiernych roninach, myślę że jedna z lepszych. Co prawda niektóre wątki Fukasaku pominął, inne przemieścił w czasie względem ... no...
długo się zastanawiałem nad opinią, wątek interesujący, scenariusz bardzo dobry, reżyseria .... na początku do dobrego motywu muzycznego dokładana jest mechaniczna perkusja, która drażni nerwy jak komar przy uchu przy zasypianiu, I taki jest cały film. Zmarnowany potencjał. Jak ktoś lubiłby ilość deklaracji seppuku na...
więcejinteresująca historia...... motyw muzyczny na wstępie całkiem interesujący jak później opowieść, tylko po co włącza się ta elektroniczna perkusja? I taki cały jest film. Kwadratowy w postaciach, w akcji i sensie. Jednym, dla którego się nad tym filmem się pokłoniłem, to chyba jeden z najlepszych zekranizowanych...
Bardzo majestatyczny film wychwalający japońskie tradycyjne wartości (w zupełnej kontrze do "Hara-kiri") z dobrą obsadą (choć Mifune tylko przez kilkadziesiąt sekund łącznie). Warta polecenia adaptacja. A tak na marginesie: zupełnie nie wiem czemu Kinji Fukasaku uchodzi przede wszystkim za twórcę kina gokudo - jego...