Szukam pewnego filmu z lat 90. Bohaterem był nastolatek zakochany w swojej nowej sąsiadce, którą grała jakaś znana blon aktorka, tylko niestety jej nazwisko wyleciało mi z głowy. Mniejsza z tym, generalnie ich związek całkiem nieźle się rozwijał, ale ona trafiła do zakładu psychiatrycznego. Pomógł jej uciec i wędrowali po kraju, zapamiętałem też motyw jak wycinała oczy z gazet i naklejała je na ściany by ich chroniły. Ktoś coś wie?