Hej!
Kilka lat temu oglądałam na TVP film, był on dwuczęściowy.
Średnio go już pamiętam, ale chodziło w nim o to, że obcy siedzieli w ciałach ludzi, pamiętam jak jedna kobieta piła jakiś sok, to z buzi wychodziły jej jakby takie macki xd
Głównym bohaterem był jakiś mężczyzna i on odkrył, że ci obcy mają jakby swoją "fabrykę" i tam ćwiartują i mielą ciała ludzi i hodują w tym swoich xd
Generalnie obcy dążyli do zagłady ludzi.