Szukam tytułu filmu ( wydaje mi się , że to był Horror cozy coś w tym stylu) opowiadał on o chłopaku , który mieszkał w jakimś akademiku czy coś w tym stylu gdzie byli sami chłopcy , miał on jakąś zdolność (nie wiem jak to nazwać ) przez , którą wywoływał śmierć poprzez dotknięcie (albo coś w tym stylu ) i on tam zabił tak kilku chłopców po czym uciekł do lasu i tam zamieszkał... Teren zamieszkany przez niego był cały obumarły i wgl. W pewnej momencie wystąpiła tam tez dziewczyna , która odnalazła tego chłopaka właśnie w lesie ( ona chyba ze szpitala była czy coś ) Niestety więcej nie pamiętam i zapewne coś przekręciłam ale mam nadzieje , że ktoś rozpoznał ten film