... w czarnym, długim płaszczu. To niezrównoważony szef gangu, czarne włosy i wąs, chyba okulary przeciwsłoneczne. Przechodzi przez środek ulicy, jakiś samochód hamuje i na niego trąbi. Podchodzi do kierowcy (kobieta), za włosy wyciąga jej głowę przez okno i w biały dzień, przy świadkach strzela. Idzie dalej w swoją stronę.
Film z lat 80 lub 90 w stylu 48 godzin lub Zabójczej broni. Scena w mZna ktoś tytuł?