która dekada była waszym zdaniem najbardziej owocna ,jak dla mnie zdecydowanie lata 70
kolejność przypadkowa
-Lot nad kukułczym gniazdem 10/10
-Mechaniczna pomarańcza 10/10
-Ojciec Chrzestny 10/10
-Ojciec Chrzestny 2 10/10
-Czas Apokalipsy 10/10
-Taksówkarz 10/10
-Łowca Jeleni 10/10
-Barry Lyndon 9/10
-Pieskie popołudnie 9/10
-Stalker 9/10
-Chinatown 10/10
-Egzorcysta 9/10
-Omen 9/10
-Annie Hall 8,5/10
-Rocky 8,5/10
-Gwiezdne wojny 9,5/10
-Obcy 9/10
-Monty Python i święty Graal
-Serpcio 8/10
+duet De Niro- Scorsese
+powstały najlepsze horrory
+powstały najlepsze filmy gangsterskie
+duet Spielberg -John Williams
+powstały najlepsze filmy wojenne (Czas apokalipsy i łowca Jeleni )
na pewno o czymś zapomniałem ...;)
Lata 70te owszem, ale ja na równi z tą dekadą stawiam lata 50te.
(Siódma Pieczęć, Tam gdzie rosną poziomki, Rashomon, Siedmiu Samurajów, Tron we krwi, Most na rzece Kwai, Tramwaj zwany pożądaniem, Okna na podwórze, Zawrót głowy, Bulwar zachodzącego słońca, La strada, Kanał, Popiół i diament - wszystkie przeszły do historii kina).
Moim zdaniem najlepsze dla kina są lata 90', a później właśnie 70'. Filmów dużo by wymieniać, więc nie będę tego robił, ale uważam, że wtedy wychodziły najlepsze produkcję.