Szukam filmu, który oglądałam w latach 90’. Koledzy oszukują kolegę, że ginie prostytutka, po roku czasu od wydarzeń okazuje się, że to nie był żart i prostytutka nie żyje naprawdę. Zaczynają się domysły kto ją zabił i co się stało w pamiętny wieczór. Kojarzy mi się scena na plaży i to wszystko ☹️ Liczę na pomoc.