Witam. Szukam bajki ktora siedzi mi w glowie od dziecinstwa ogladalem ja kiedys na kasetach. chyba byly tam 2 lisy i one zniszczyly tame bobrow ktora zalala pralnie szopa pracza i on jak sie wkurzal byl fioletowy jakis i pozniej ich ganial nie jestem pewnien do reszty ale napewno byl tam ten wkuiony szop pracz. dzieki za pomoc z gory pozdrawiam ;D