Z filmu niestety wiem nie wiele. Pamiętam tylko jedną scenę... chłopiec rodzi się w niewoli uwięziony w wielkim dole w ziemi jest z innym niewolnikami którzy próbują się stamtąd wydostać niestety nikomu się nie udaje, spadają gdy są u samej góry tylko jemu udaje się stamtąd wydostać dopingowany przez innych niewolników... niestety nic więcej nie wiem ;/ czas nieznany aczkolwiek wydaje mi się/ że to starożytność (bądź coś w tym rodzaju jeśli to fantastyka) Później okazuje że jest synem kogoś ważnego i tyle... pomóżcie.