Ogladałam jakos pod koniec lat 90, max w 2001 roku. Pamietam:
- jeden koles chcial startowac bodajze na burmistrza miasta, ale drugi koles(glowny bohater) z powodu wyrzutów sumienia powiedzial ze zabil on w przeszlosci jakas dziewczyne,
- ten koles startujący na burmistrza nie chcial sie do zbrodni przyznac, ale glowny bohater wskazal miejsce gdzie jest cialo dziewczyny, bylo w jakims jeziorze,
- dziewczyna zostala zabita kijem basebolowym,
- jakas kobieta (moze matka) tego kolesia chyba podejrzewala go ze zabil tą dziewczyne ale sklamala dając mu alibi, po latach chyba przyznala sie ze sklamala,
- glowny bohater pomogl temu kolesiowi ukryc cialo tej dziewczyny w jeziorze.
Nie lamietam nic wiecej bo mialam z 10lat jak to ogladalam. Kojarzy moze ktos cos? Z góry dziękuje :)
Był taki film jak piątek trzynastego. Kij basebolowy się zgadza, burmistrza można zamienić na reżysera, matka to typowa ,,psychofanka" ;) W dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe...
Był taki serial Knots Landing...i tam ktoś startował na burmistrza i był zawikłany w morderstwo...może to to? Ale to totalny strzał...
https://www.filmweb.pl/serial/Knots+Landing-1979-99461