Czy ludzie którzy robią dubbingi po Polsku, smażą się w tym poziome piekła, z tymi którzy masterują głośność dialogów w Polskich filmach? Czy już na innym?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Macias17

Nie, dźwiękowcy smażą się na niższym poziomie. Ludzie od dubbingu smażą się obok tłumaczy tytułu "Szklanej pułapki".

Macias17

Dla ludzi co kochają i doceniają filmy, obejrzenie jednego filmu z dubbingiem to dyshonor.
A w piekle to na tym samym poziomie są ci podkładający dubbing, co ci oglądający filmy z dubbingiem.
Oczywiście pomijam bajki dla dzieci, bo to wyjątek.