Witam. Szukam horroru którego kiedyś oglądałem lecz nie od początku. Oglądałem od momentu gdy grupa nastolatków przebywała w lesie i dziewczyna pokłóciła się ze swym chłopakiem i uciekła. Przypadkowo natkneła się na stary budynek (możliwe że to jakiś stary klasztor) ale nie jestem pewny. Później taki dziwny koleś zamknął ją w takim pokoju. Myślałem że jest zły a on ją chciał ochronić przed swym bratem który był zły. Ten brat jak był mały był zamykany za kare z psami lub wilkami (chyba przez opiekunów z tego klasztoru) już dokładnie nie pamiętam. Grupa nastolatków później też tam trafiła. na koniec filmu tamten szaleniec został zabity przez dziewczyne która pierwsza tam się znalazła.