Witam, poszukuję komedii (z elementami parodii, pastiszu) z lat 90tych, z następującym wątkiem: kobieta zabiła (lub ma zamiar zabić) męża, i przygotowuje za niego list pożegnalny (że niby samobójca), a pierwsze zdanie w liście zaczyna się mniej więcej tak: PO PIERWSZE MOJA ŻONA JEST NIEWINNA, ONA MNIE NIE...
Cześć, nie lubię zadawać pytań o film gdy pamiętam niezbyt dużo szczegółów, lecz nostalgia zwyciężyła, Głównie co pamiętam z filmu to fakt, iż większość akcji odbywała się w mrocznym lesie oraz ruinach zamku. Pamiętam trzy postacie był to młodzieniec z wyglądu około 16 lat, człekokształtna istota ze skrzydłami, która...
więcejWitam. Szukam filmu, rok produkcji +- 2008r. Małżeństwo stracilo dziecko, w ramach zemsty przy transporcie podejrzanego, porywają gościa i go torturują. Ktoś coś?
Dawno temu oglądałam film o przyjaciółkach, które po latach spotkały się chyba na pogrzebie. Wspominały lato kiedy były młode i szukały chyba informacji na temat chłopca, którego grób znalazły. Może ktoś kojarzy?
Ojciec wyjeżdża w delegację, jego kobieta zabiera jego brzydką córkę na wycieczkę do fryzjera kosmetyczki itp. Po powrocie ojciec skupia się, jak uratować cnotę "wypiękniałej" i mającej powodzenie wśród chłopaków córki w perspektywie zbliżającego się balu maturalnego. W tym celu m.in. zasięga porad eksperta piszącego...
więcej
Jeżeli pamiętacie te filmy liczę na pomoc.
1. Angielski horror z lat 60. Lombard sprzedający różne stare rzeczy. Kupujący zabierają sobie potrzebne im przedmioty np odznaczenie wojskowe, nie płacąc za nie. Po czasie spotyka ich kara.
2. Akcja dzieje się w Argentynie. Z powodu bardzo intensywnych opadów deszczu 4 bądź...
o latających gęsiach (wiem że głupio brzmi) podróżował z nimi chłopiec, latał na jednej z nich, i chyba z nimi gadał, bajka w stylu holendersko skandynawskim, myślę że dosyć znana starszym widzom
Witam. Czy polecilibyście jakieś stare dobre filmy z lat 1980-1990 w klimacie podobnym do "Śmiertelnie mroźna zima" (1987)? Tematyka może być dowolna, ale generalnie chodzi mi o to, żeby były to raczej thrillery / dreszczowce trzymające w napięciu (a nie horrory).
Mam 34 lata, więc film będzie z lat 90 lub 00. Pamiętam tylko dwie sceny:
1) Rodzina kroi kurczaka pieczonego na kolację i tryska z niego krew, możliwe że upieczony kurczak zachowywał się jak żywy
2) córka, nastolatka leży w łóżku i z sufitu leje się na nią krew (nie jest to "Koszmar z ulicy wiązów")
Prawdopodobnie...