To był film o dwóch dzieciach o murzynkach, to był chłopiec i dziewczynka jak dobrze pamiętam, oboje chyba
nie mieli włosów, to chyba było w Afryce, ten film leciał dość dawno chyba jest z lat 90 lub 80. Więcej
szczegółów nie pamiętam. Czy ktoś pamięta tytuł?Ktoś oglądał?
jak wyżej, poszukuje filmu który z tego co pamiętam został nakręcony możne w zeszłym
roku, widziałam tylko trailer ale nie potrafię go teraz namierzyć, film opowiadał o
uczniach którzy na lekcji filozofii(psychologi) mieli wykonać jakiś eksperyment zadany
przez nauczyciela mieli sobie wyobrażać jakieś sytuacje i...
Witam, poszukuję filmów krwawych. Bardzo krwawych. Nie musi to być horror. Czekam na wszelkie
propozycje :) Im więcej tym lepiej.
Wiecie co mnie wkurza?? To, że Disney teraz wszystko praktycznie kupuje. Kupił Marvel,
kupił Lucasarts.
Miałam kiedyś na VHSie taką bajkę o jakimś lwie. Niestety mało z niej pamiętam, ale wiem że był tam jakiś motyw ze strzelaniem zatrutymi strzałami przez tubkę. Zszokowało mnie to jako małą dziewczynkę i chciałabym sobie przypomnieć ten film. :)
Nie pamiętam aktorów ani roku produkcji, wiem jedynie że w filmie pewien mężczyzna znalazł w jaskini złoto i
przypadkiem było tam 2 ziomków z innej planety. Zabrał im jakieś urządzenie, przeczytał słowa i przeniosło go na inną
planetę ( Bodajże mars). Tam wyżej skakał, miał więcej siły. Na początku chciał uciec,...
Podróż kosmiczna na nową planetę, aby ją zasiedlić, która trwa bardzo długo. W trakcie niej kobieta zakochuje się w mężczyźnie i zachodzi w ciąże. I ma dylemat czy wrócić z dzieckiem na ziemie czy lecieć dalej. Coś mi się kojarzy, że jakby to dziecko wróciło na ziemię to miałoby problemy z oddychaniem.
Młodzi ludzie przyjechali do Afryki wraz z rodzicami, tam zostają porwani, lecz udaje im się uciec. W trakcie ucieczki zakochują się w sobie. Pamiętna scena to miłość pod gwiazdami na skrzydłach strusi, a na następny dzień mają problemy ze wszami. Film oglądałam dawno temu na TVP 1.
Szukam zagadkowych filmów w których wszystko układa się jak w układance. Trudno mi to opisać, ale myślę, że można zrozumieć o co mi chodzi.