Al swietny aktor,legendarny Tony Montana!!Ale pierwsze miejsce w top,srednia prawie 10.Rozumiem,ze zostal oceniony tylko na podstawie Tonego M,gdyz w nowszych produkcjach,mimo,ze dobry ,to napewno genialny nie byl.Jego fenomen to Montana,ale srednia za caloksztalt tworczosci ostro przesadzona.
No tak... Tony Montana tylko się liczy. Co z tego, że zagrał Serpico, Corleone, Carlita... Nie, tylko Tony Montana. I tylko Scarface był jego starszym filmem.
Skoro osądzasz całokształt to widziałeś chociaż połowę jego filmów? Z początków kariery? Nie, początki to nie Scarface.
alez ludzie,ja oceniam Ala na 9,mozna sobie sprawdziw.dla mnie w mojej subiektywniej ocenie najlepiej zagral w filmie Czlowiek z blizna.jako Serpico nie byl juz tak porywajacy.niemniej jednak oceniajac go na 9 chyba wystarczajaco docenilam jego talent.po prostu uwazam,ze miejsce 1 w top aktorow powinno przypasc komus innemu.nie rozumiem dlaczego kazda opinia na filmwebie jest zalewana lawina kontratakujacych komentarzy.to jest moja subiektywna opinia i tyle.
Ja uważam Scarface za najlepszy film w historii. Uwielbiam ten film pod każdym względem. Nie mniej jednak uważam także, że nie dość, że Pacino wybiera ostrożnie filmy i ma bardzo mało potknięć, za całokształt należy mu się w tym "rankingu" nr 1. Dlaczego? Dlatego, że może nie wszystkie jego filmy są arcydziełami, ale Pacino trzyma poziom, zarówno w aktorstwie jak i w filmach. Bo komu byś dała nr 1? DeNiro? Ten sam przypadek, tylko że DeNiro ma zdecydowanie więcej potknięć.
Ala ocenilam na 9 i zgadzam sie z Toba.ale moim osobistym nr jeden bylby ktos inny,napewno nie De Niro:)ale kazdy ma inny gust i dobrze.
i chociaz go b lubie wstawilam by przed nim Marlona Brando,Hopkinsa i Hoffmana,na rowni moze z Valentino i paroma aktorami filmow niemych,a takze tych z lat 50:)