Al Pacino jest geniuszem kina, jest naprawde fenomenalny lecz jest jeden lepszy aktor od niego - Robert De Niro...Często porównuje sie tych dwóch geniuszy...i dobrze bo są oni najlepsi w historii...Sądze że De Niro jest lepszy...a jednym z moich argumentów jest brak konkretnej roli ALA w komedii...Pacino nie jest raczej aktorem komediowym, a poza tym ma wiele podobnych roli typu jakiś boss, szef lub ktoś tam...a jak to ktoś raz powiedział na filmwebie najlepszy aktor to taki który potrafi rozbawic i wzruszyc...z tym pierwszym to różnie u ALA jest...a ROBERT ma wiele różnych roli na swoim koncie i we wszystkich sie sprawdził...Dla mnie Robert De Niro jest najwybitnieszy i zdania nie zmienie...a Pacino to totalny geniusz...ale jednak troche lepszy jest DE NIRO...co mam nadzieje potwierdzi w "The Good Shepherd" i chocby "Sugarland"...pozdrawiam gladki
Al Pacino i Rob de Niro to podobny znakomity poziom i nie potrafie odpowiedziec na pytanie ktory z nich jest lepszy. Moze de Niro wszechstronniej dobiera role ale za to trafiaja mu sie slabsze filmy. Al Pacino dobiera role adekwatnie do swojego stylu i osobowosci i caly czas trzyma fantastyczny poziom. Czy potrafi rozbawic? Pamietam jego epizod w filmie 'Gigli' gdzie sie autentyczie smialem.