Ten gość jest niesamowity;) Wiarygodny w każdej roli począwszy od najuczciwszego policjanta we wszechświecie a kończywszy na Michaelu Corleone i "Człowieku z blizną";) Jednak moim zdaniem wszystkie jego role mają coś wspólnego a mianowicie Pacino w każdym praktycznie filmie jest samotnikiem. Umęczony życiem człowiek który wiele w życiu przeszedł i wiele doznał. Nawet w garniturze wygląda na sponiewieranego;) Najbardziej lubię go w rolach policjantów: "Serpico", "Gorączka" i "Bezsenność" to 3 moje ulubine filmy. Pozdrawiam;)