Al PacinoI

Alfredo James Pacino

9,0
144 287 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Al Pacino

Kto wam dzisiaj grą i charyzmą Ala Pacino ?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
Henry93

Daniel Day Lewis,Mark Wahlberg,Leonardo DiCaprio to aktorzy z wielką przyszłością.

nie no Wahlberg i DiCaprio do piet nie dorastają Danielowi...który według mnie jest lepszy nawet od Ala

Henry93

Jeżeli chodzi o aktorów przed 40-stką to karierę na miarę Pacino wróżę takim aktorom jak Jude Law, czy Ethan Hawke. Może jeszcze DiCaprio i/lub Ewan McGregor.

krzychun

Myślę,że najlepszym aktorem młodego pokolenia jest DiCaprio .
A Wahlberg jest średni,zaliczył kilka poważnych wpadek.

użytkownik usunięty
Henry93

Wahlberg i DiCaprio to rewelacyjni aktorzy, moim zdaniem troszkę lepsi od DayLewisa.

Wahlberg jest dobry,ale gorszy o Day Lewis'a.
Day Lewis stracił trochę na swojej długiej nieobecności na ekranach.
Natomiast uważam DiCaprio za najlpeszego z nich i ma on największą szansę stac się najlepszym aktorem obecnie w Hollywood.
Jego filmografia jest narazie nie skazitelna.
A tak a propos talentów to czy nie uważacie,że Depp za bardzo popad w komercję?

Henry93

"A tak a propos talentów to czy nie uważacie,że Depp za bardzo popad w komercję?"

Wszyscy aktorzy z "Ciacha" zarobili mniej niż Johny za jakąkolwiek role z ostatnich 10 lat. To znaczy, że są lepsi od Deppa?

krzychun

Wiesz każdy ma taką komercję na jaką zasługuje,my mamy taką.
Ale mi chodzi o jego filmy i role.Nie są już tak wymagjące i intrygujące jak kiedyś.Przestał grac w filmach alternatywnych.Zaczął grac w kinie masowym.Byc może stał się populistą,czego mu nie życzę...

krzychun

Aktorzy z "ciacha" zarobili tyle damo co aktorzy z "Dmu Złego" a różniecę w poziomie widac.

użytkownik usunięty
Henry93

Aktualnie polskie kino to jedna wielka kupa :-) Szkoda gadać o tych ciachach i innych tego typu polskich filmach. Natomiast Deppa uważam za aktora dobrego (Podobał mi się w 100% jedynie w Piratach z Karaibów), lecz nie rewelacyjnego. Nie miał on moim zdaniem żadnej wybitnej roli, nawet w tym rzekomo wytrawnym obrazie Odważny. A jeśli chodzi o DiCaprio i jego nieskazitelną filmografię to się nie zgadzam iż jego role przed 2000 rokiem są moim zdaniem żałosne. Totalnie nie trawię lalusi. Teraz gra twardzieli - Infiltracja (Najlepsza rola), Krwawy diament, Gangi NY.

Henry93

hahaha Leoś DiCaprio ,Wahlberg czy oni mieli jakąś jedną lepszą role od Daniela Day Lewisa w Aż poleję się krew ,Mojej lewej Stopie(wiecie że Daniel był na planie karmiony przez pielęgniarki i nie schodził z wózka inwalidzkiego a po filmie podobno musiał spędzić kuracje w psychiatryku gdyż stał się postacią którą grał) czy Gangach Nowego Jorku?Nie.Walhberg był dobry w Infiltracji (jego postać bardzo mi się podobała)ale jego rola niestety jest gorsza nawet od najsłabszych roli Daniela.Niestety wpadką Marka jest Max Payne...miałem wielkie oczekiwania do tego filmu a tu klapa...Leoś- zagrał z Danielem w Gangach Nowego Jorku i wypadł przy nim bardzo bardzo mizernie.Daniel jak był w kadrze to nikt nie myślał o DiCaprio(miałem nadzieje że postać DiCaprio w tym filmie zdechnie bo nie mogłem na niego patrzeć)Daniel jako Bill Rzeźnik porażał od pierwszej sceny(Niestety gorszy Adrien Brody zgarnął Oscara-pewnie dlatego że nie miał wówczas a Daniel miał za Moja Lewą Stopę-nienawidzę niektórych werdyktów akademii!)duet DiCaprio i Scorsese nie umywa się do duetu(najlepszego w Historii)Robert De Niro i Scorsese .De Niro jak grał u Scorsese stworzył takie kreacje o których Leoś mógłby pomarzyć (Wściekły Byk,Taksówkarz)a Wahlberg?On nawet nie śmiał by marzyć.Daniel I Robert to najlepsi aktorzy Scorsese i według mnie są jednymi z najlepszych w historii(nie odstają niczym od Stewarta czy Brando)
BARDZO DOBRZE że Daniel Day Lewis pojawia się na ekranie rzadko a nie gra w czym się nawinie.Daniel to artysta a Leoś i Mark to aktorzy


ps-ukochana kreacja wielu użytkowników opierająca się na efekciarskim szczerzeniu mordy(choć nie zaprzeczę że bardzo dobra)Leosia w "Co gryzie .." nie umywa się do nieco podobnej roli Day Lewisa w Mojej Lewej Stopie

lotr_2

DiCaprio był najlepszy w Aviatorze,Co gryzie Gilberta Gripe,Infiltracja.
Nie wiem dlaczego tak się uparłeś na Day-Lewisa bo jego ostatni Nine to tandeta.Owszem Day-Lewis jest świetny ale na pewno nie lepszy od Leonardo.

Henry93

Nine to może słaby film ale Day Lewis gra w nim dobrze.Żadna z tych ról nie przebija ról Day Lewisa

Henry93

jak Al się przekręci na tamten świat to nikt go nie zastąpi.

gng4400

system Stanisławskiego Daniel opanował po mistrzowsku ,on naprawdę nauczył się wierzyć w to że jest daną postacią.Daniel buduje swoja kreacje od sposobu chodzenia ,poprzez ton głosu, gesty i mimikę...Leoś robiący groźną minę w infiltracji morze pomarzyć o takim warsztacie jak Day Lewis .Nie porównywał bym go do Leosia i Wahlberga gdyż jest od nich znacznie starszy i i bardziej doświadczony no i jest po prostu lepszym aktorem

lotr_2

jacie ale gafa może* pomarzyć;)................................

użytkownik usunięty
lotr_2

Daniel to dobry, wszechstronny aktor. Ale nie wiem czy lepszy w sumie od tego DiCaprio. DiCaprio jest moim zdaniem bardziej wyrazisty.

Chłopie nie będę się z Tobą kłócił Ty masz swoje zdanie a ja swoje i tak niech pozostanie jak dla mnie Daniel to najlepszy żyjący aktor(wiadomo że starzy mistrzowie De Niro i Pacino najlepsze lata maja już za sobą...niestety) lepszy od Seana Penna i Philipa Seymoura Hoffmana .Powiem tak kreacja Daniela w Aż poleje się krew to według mnie najlepsza rola 21 wieku.

Henry93

Z całym szacunkiem dla Dicaprio, który zrobił na mnie duże wrażenie w infiltracji, to jest facet na poziomie najlepszych młodych aktorów , niemniej jeszcze nijak ma się do nieco starszych mistrzów.

Daniela widziałem dopiero w "Ostatnim Mohikaninie" i "Bokserze" i grał świetnie, ale to chyba nie są jego najbardziej reprezentatywne role.
Dzisiaj zobaczę "Ganki Nowego Yorku", mam nadzieję że Daniel prezentuje się tutaj dobrze;)

Generalnie myślę, że Amerykanie i Anglicy sobie poradzą jeśli chodzi o młodszych aktorów - moim faworytem jak pisałem jest Jude Law.

Gorzej jest w Polsce gdzie brakuje następców Gajosa, Lindy , czy Stuhra .