Pierwszy raz zobaczyłam Go w fimie "Ojciec Chrzestny", byłam zauroczona grą Ala Pacino oraz całym filmem.Nie zliczę już ile razy oglądałam ten film.Potem były następne filmy z Jego udziałem,w zasadzie wszystkie jakie były i są po dziś dzień dostępne w Polsce.
Nie widziałam tylko filmu "Morze miłości" czego bardzo żałuję.
Z wielką niecierpliwością czekam zawsze na każdy film z Jego udziałem, taki dzień jest dla mnie wielkim świętem.UWIELBIAM Ala Pacino, uważam że jest to aktor WSZECHCZASÓW, nie było i nie będzie kogoś takiego.