
Kiedy w 2007 pojawiły się pierwsze przypuszczenia, że mogła zamordowac wspollokatorke, okrzyknieto ja kimś na miarę Mansona. Rzecz w tym, że prawdopodobnie stała się ofiarą niedbalego śledztwa, którego przebieg zakwestionował jej winę.
Muszę powiedzieć, że byłem wielkim fanem jej urody. Czar prysl po obejrzeniu...
Życzę jej, żeby ten cały syf w jej życiu się skończył. Nie wierzę w winnej tak ładnej dziewczyny. Gdyby
była brzydsza, to bym to olał. A tak obserwuję sprawę o wielu lat. Od razu mi się spodobała. Mam
nawet jej plakat, ale tylko w formacie A4. Wydaj się taka naturalna, bez żadnych dodatków. Mam
nadzieję, że...