
Moim zdaniem ten facet to geniusz a pierwszy Shrek oraz Misja Kleopatra to jego największe majstersztyki. Jak zrobić, żeby francuski żart językowy albo odnoszący się do narodowej popkultury śmieszył również w Polsce? No nie da się, będzie albo sucho albo kompletnie niezrozumiale. A więc malkontenci zarzucający brak...
i nie pisze tego na fali fascynacji "Shrekiem" i "Asterixem" ale świadoma, jak dobrą robotę "odwala" pan Bartosz. Dzięki niemu filmy, które pierwotnie skierowane były dla dzieci, u nas pozwalają się bawić także rodzicom. Tu trzeba mieć dwa talenty: lingwistyczny- by zrozumieć o czym mówi postać w oryginalne i, nade...