Wysoka ocena za wszystkie role porywczych morderców, krzyki i gestykulacje, towarzyszące owym kreacjom. Nawet jak film jest kiepski, to jego obecność gwarantuje chwile rozrywki prawdziwej (jak np. w Ostatnim sprawiedliwym). Przy tym zachowuje dużo demonicznego uroku, a kreowanym przez siebie postacią nadaje szaleńczej...
więcejNawet w kiszkowatych filmach (takie też mu się zdarzyły) jego role zawsze były nieziemskie. A w filmach dobrych? Cóż... Jeździec bez głowy - powalający uśmiech (a dialogi z jego udziałem jeszcze lepsze); Prawdziwy romans - teraz wiem, żeby nie mówić sycylijczykowi, że pochodzi od murzynów; Ale najbardziej przerażająca...
więcejWalken był znakomity w komedii Ulubieńcy Ameryki, chyba grał najlepszą i najśmieszniejszą postać Hala Whitemana, reżysera, który nie ubierał się zbyt wybornie i przypominał faceta z niższych sfer. Najlepszy tekst Hala: - Tak naprawdę tego filmu nie nakręciłem. Scenariusz był gówniany, więc go wyrzuciłem.
Zdecydowanie tak. Ma w sobie tą tajemnicę i jak spojrzy na coś to zawsze mam jakieś obawy co do tego co się zaraz wydarzy:) Nadaje się do takich nieprzewidywalnych filmów:) Przed chwilą oglądnęłam "Martwa strefę" i bardzo mi się podobał./...nie tylko dlatego że jest to ekranizacja opowiadania Kinga ale tez ze względu...
więcej