W filmie "Człowiek przyszłości" myślałem, że postać Portii grała właśnie Alyssa Milano, jak dla mnie to bardzo podobna była w tym filmie. I myślałem, że to właśnie ona, a nie Embeth Davidtz. Swoją drogą bardzo fajny film.
Ani pierwsza, ani druga dziewczyna Ash'a nie miały tyle szczęścia co Sheila z Army of Darkness / Evil Dead 3. Śliczna (przez co charakterystyczna) aktorka! Ale kunsztem i warszatem nie powala.
Zauroczyła mnie w "Matyldzie". Była tak ciepła, pogodna. Potem zobaczyłam "Złamane śluby". To była już bardziej dramatyczna rola, lecz Embeth znów wypadła świetnie. Ta kobieta ma talent!
najpierw widziałam ją w ,,Matyldzie'' potem w ,,Bridget Jones'', ,,Listach...'' a ostatnio w ,,Słabym punkcie''.Działa na mnie alergicznie,jest jakaś taka przesłodzona.