Przepiękny blond piegus. Naturalna uroda, figura, twarz... słowem petarda. W "Piekle" wyglądała jak laleczka. Cóż... wielka szkoda że ta przepiękna kobieta zniszczyła sobie tę spektakularną urodę:(
Nie wiem kiedy ona zaczęła kombinować z ustami, zapewne pod koniec lat 90, lub na początku 2000. Wyszło to u niej bardzo niekorzystnie, taki "kaczy dziobek". Oglądałam ostatnio film z jej udziałem z 2003 roku, gdzie jest jeszcze przecież całkiem młoda i cały czas razi w oczy ten rybi ustnik (zwłaszcza, że akcja dzieje się w czasie II wojny). Sama sobie zaszkodziła, ale jak się ma taką urodę, to chyba odbija palma i na siłę chce się każdą część ciała poprawiać.