Nie wiem skąd takie wysokie oceny , skoro aktor z niego marny .. technicznie beznadziejnie , ciągle te same gesty ruchy , intonacja .. jako aktor powinien się rozwijać .. co gorsze James Dean który był genialnym aktorem ma niższą średnią od tego ścierwa ..
Jedyny atut tego faceta to uroda , bez niej kariery by nie...
No więc tak.
Czy można kogoś ocenić jako aktora po zagraniu w jednym serialu? Przykro mi, nie można. Jak widzę ,,BrzydUla" jest największym dorobkiem F. Bobka jeśli chodzi o aktorstwo (doręczyciel poczty kwiatowej :D).
Więc spróbujmy ocenić jego umiejętności aktorskie. No i tutaj całkiem, całkiem ale do obecnej...
Od czasów serialu "BrzydUla" śledzę karierę Filipa... I muszę powiedzieć, że wiele się zmieniło. Nie za bardzo gra w serialach choć krążą plotki, że ma wrócić "BrzydUla" ale Filip na deskach teatralnych!! Szok jak potrafi widzów zapoznać ze swoją postacią, wprowadzić go w świat przedstawienia. Jego gesty nadal z nim...
więcejchoć uroda Filipa nie jest w moim typie, to w "Brzyduli" wizualnie zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, był niezwykle uroczy, prezentował się tam naprawdę świetnie. Natomiast, w "Hotelu 52", "Singielce" czy w "Przyjaciółkach" był dla mnie strasznie drażniący, a nawet odpychający. Nie wiem czemu, być może miał na to...
więcejOstatnio oglądam sobie od nowa Brzydulę i Bobek w tym serialu wyglada naprawde bardzo młodo a przecież to było kręcone nie całe 2 lata przed PwS ! Nie ujmując mu nic z wyglądu muszę przyznac że w Prosto w Serce prezentuję się lepiej - w Brzyduli był bardzo chudu i taki jakiś wąski...natomiast w PwS jest znaczna różnica...
więcejWłaśnie widziałam odcinek "Kryminalnych" z nim, nie dość, że go nie poznałam to w sumie
jestem mile zaskoczona jego grą. W końcu zagrał bez tej maniery, którą sobie wyrobił
później w "Brzyduli" czy w "Prosto w serce" przez co Artur i Marek stanowili dla mnie jedną,
niczym nie różniącą się postać.
Wniosek z tego...
"Nie lubię określenia aktor serialowy. W Stanach nie miałbym nic przeciwko temu. Widziałaś amerykańskie seriale? Chętnie zagrałbym w takiej produkcji. Niektóre z nich mają na odcinek większy budżet, niż w Polsce przeznacza się na film kinowy. A pieniądze oprócz rozmachu, scenografii to także więcej czasu na...